POLISH JIU-JITSU GOSHIN-RYU CENTER                                POLISH JIU-JITSU GOSHIN-RYU CENTER

 

Międzynarodowe Seminarium Jiu-Jitsu - Wrocław 2010


W dniach 2-3 października 2010r. we Wrocławiu, jak co roku, sekcja Rudzki Tomodachi w imieniu Polskiego Centrum Jiu-Jitsu Goshin Ryu miała zaszczyt zorganizować Międzynarodowe Seminarium Jiu-Jitsu i technik interwencji. Tradycyjnie już w seminarium udział wzięło szerokie grono zacnych gości zarówno z Polski jak i z zagranicy, między innymi:
  • Menkyo-Kaiden prof. dr płk Krzysztof Kondratowicz 12 Dan
  • Soke Jan Jasiewicz 10 Dan (Jiu – Jitsu)
  • Soke Krzysztof Jankowiak 9 Dan (Bu - Jutsu Kai Takeuchi Ryu)
  • Hanshi Claudio Artusi 8 Dan (Bujutsu), Włochy
  • Soke Paweł Nerć 7 Dan (Scuola Clan Shizoku Ryu Jiu – Jitsu)
  • Shihan Fabrizio Lazzarin 6 Dan (Ju Jutsu), Włochy
  • Sensei Istvan Kocsis 5 Dan (Tai Jitsu), Węgry
  • Soke Eryk Murlowski 5 Dan (Prezes Centrum Kobudo Kenkyukai)
  • Sensei Radosław Wiśniewski 5 Dan (Koordynator PCJJ ds. szkolenia Straży Granicznej)
  • Sensei Milan Takač 5 Dan, Czechy
  • Sensei Zbigniew Kalarus 5 Dan (Instruktor Polskiego Związku Służb Mundurowych Kyu – Jutsu)
  • Zawodowy Mistrz Świata w Kickboxingu Leszek Kołtun…
  • i wielu innych
Różnorodność stylów a przede wszystkim umiejętności mistrzów zaowocowały pełnym wachlarzem ciekawych zajęć zarówno z zakresu samoobrony jak i technik interwencji. Warto wspomnieć, iż zajęcia zostały przeprowadzone z podziałem na grupy, osobno dla adeptów jiu-jitsu i samoobrony oraz osobno dla służb mundurowych. Taka organizacja pozwoliła na zaprezentowanie najskuteczniejszych technik każdej ze szkół z podziałem na specjalności i specyfikę grup. Paleta zaprezentowanych technik, a przede wszystkim możliwość praktycznego ich zastosowania niewątpliwie wzbogaciła umiejętności uczestników.
Należy podkreślić, iż jiu-jitsu nie jest sztuką zamkniętą i ograniczoną, w związku z tym każdy adept może opracowywać nowe techniki lub adaptować techniki innych szkół do własnego stylu. Ograniczeniem powinna być jedynie skuteczność metody i dopasowanie jej do warunków fizycznych praktykanta.
Każda z zaproszonych szkół i sekcji została poproszona o przygotowanie kilkuminutowego pokazu. Było na co popatrzeć. Prezentacje były niezmiernie ciekawe, od brawurowego łamania desek na wiele sposobów zaprezentowanych przez Sensei Istvana Kocsis’a z Węgier, po widowiskowe pokazy technik jiu-jitsu prezentowanych między innymi przez mistrzów z Włoch. Nie zabrakło również zapierających dech w piersiach pokazowych walk na katany zaprezentowanych przez Soke Krzysztofa Jankowiaka oraz Soke Pawła Nercia.
Jak wiadomo seminarium to nie tylko ćwiczenia i doskonalenie technik, jest to również świetna okazja, aby spotkać się z przyjaciółmi z zaprzyjaźnionych sekcji z Polski i z zagranicy. W wolnym czasie między zajęciami mieliśmy wiele okazji, mniej lub bardziej oficjalnych, aby usiąść i porozmawiać na tematy związane zarówno ze sztukami walki jak i te zupełnie niezwiązane z tematyką samoobrony. Z myślą o licznie przybyłych gościach Hanshi Marek Rudzki zorganizował wycieczkę z przewodnikiem po Wrocławiu mającą na celu przybliżenie historii oraz uroku naszego miasta. Spacer po Ogrodzie Japońskim oraz pokaz multimedialnej fontanny przed wrocławską Halą Stulecia przyjęte zostały z wielkim entuzjazmem i stały się główną atrakcją sobotniego wieczoru i niedzielnego popołudnia…
… aż nadszedł czas, żeby powiedzieć sobie „do zobaczenia za rok”.

Niestety ani za rok, ani na żadnym innym seminarium nie zobaczymy już naszego mistrza dr płk. Krzysztofa Kondratowicza - Prezydenta Polskiego Centrum Jiu-Jitsu Goshin-Ryu. Wiadomość o jego nagłej śmierci zaskoczyła i zasmuciła nas wszystkich krótko po zakończeniu seminarium. Była to wiadomość tym bardziej zaskakująca, iż Soke Krzysztof Kondratowicz czynnie uczestniczył w całym seminarium z zainteresowaniem śledząc poczynania uczestników na macie, a niektórym z nich nadał nawet stopnie mistrzowskie...
Seminarium we Wrocławiu okazało się być ostatnią okazją do spotkania z Soke Kondratowiczem, który ostatnie chwile swojego życia spędził w Do-Jo, robiąc to co ukochał, czemu oddał całe swoje serce i życie. Spędził te chwile wśród przyjaciół i ludzi, którzy zawsze darzyć Go będą wielkim szacunkiem. Na zawsze pozostanie w naszych sercach i umysłach jako najwyższy z mistrzów i ojciec jiu-jitsu w Polsce.
 

opracowanie: Sekcja RudzkiTomodachi

 




Dodano:
2011-12-24 12:40:00
-----------

Międzynarodowe Seminarium Jiu-Jitsu

IV Mistrzostwa w Kata Goshin-Ryu

Ogólnopolskie Seminarium w Tułowicach

Sympozjum Sztuk Walki - Udine

Seminarium Sztuk i Sportów Walki

LXXII Festiwal w Namysłowie